Zapraszamy do Smolajn na imieniny biskupa Krasickiego.

7

Półtora kilometra na zachód od wsi Smolajny i sześć kilometrów na północ od Dobrego Miasta znajduje się letni pałac biskupów warmińskich. Tu przez lata duchowni wypoczywali, podejmowali gości i nabierali sił do dalszej posługi kapłańskiej.

Lata świetności pałacu przypadają na okres panowania księcia biskupa warmińskiego (X.B.W.) Ignacego Krasickiego (1767–1795). Dzięki niemu barokowy pałac wzbogacił się o kilkuhektarowe założenie parkowe w stylu angielskim, które wypełnił egzotycznymi gatunkami roślin i kwiatów oraz elementami małej architektury („Miej ty sobie pałace, ja mój domek ciasny./ Prawda, nie jest wspaniały: szczupły, ale własny”).

Książę polskich poetów tutaj także tworzył i pracował nad swoimi największymi dziełami literackimi. Tu między innymi w roku 1772 powstała strofa „Hymn do miłości Ojczyzny”, która w okresie rozbiorów pełniła funkcję hymnu narodowego. Chociaż najtrwalszym pomnikiem literackim Xięcia JMci B.W. są jego bajki.

Dwór biskupa Krasickiego, zarówno ten „letni” w Smolajnach, jak i oficjalny w Lidzbarku Warmińskim, słynął nie tylko z intelektualno-literackiej atmosfery, ale także z kuchni. Ten wybitny luminarz polskiego oświecenia interesował się bowiem także sztuką kulinarną. Wiedzą i doświadczeniem w tej materii dzielił się często ze swoimi gośćmi, między innymi podczas biesiad organizowanych w Smolajnach z okazji swoich imienin.

W nawiązaniu do tej tradycji w tym roku w rolę „stolnika” biskupiego dworu w Smolajnach wcielił się Andrzej Abako starosta olsztyński, który zaprasza na imieniny bp Krasickiego znamienitych gości – mieszkańców regionu. Dlatego też do wspólnego przygotowania poczęstunku dla nich starosta zaprosił równie znamienitych kucharzy: ks. abp Józefa Górzyńskiego Metropolitę Warmińskiego, Artura Chojeckiego, wojewodę warmińsko-mazurskiego, marszałka województwa Marka Gustawa Brzezina oraz Jarosława Kowalskiego, burmistrza Dobrego Miasta. Kierował ich pracą będzie również nie byle jaki kuchmistrz, bo znany i ceniony mistrz sztuki kulinarnej – Jan Kuroń.

– Biskup Krasicki to niezwykle barwna postać, mocno związana z historią i dziedzictwem kulturowym Warmii, warto więc jak najczęściej przypominać jego osobę –mówi Andrzej Abako, starosta olsztyński.

Zespół pałacowy w Smolajnach, który w dość dobrym stanie przetrwał II wojnę światową, jest obecnie własnością Archidiecezji Warmińskiej, chociaż do 2029 roku jest „w użytkowaniu” Powiatu Olsztyńskiego. Do 2014 roku w pałacu funkcjonował Zespół Szkół Rolniczych, jednak ze względu na pogarszający się stan budynku szkołę przeniesiono do pobliskiego Dobrego Miasta. Obecnie pałac jest zamknięty i czeka na niezbędny remont.

– Jako aktualny użytkownik samorząd Powiatu, także tą imprezą, stara się pomóc księdzu biskupowi w utrzymaniu tego historycznego i uroczego miejsca w dobrym stanie oraz poprzez różne działania promocyjne w znalezieniu dla niego gospodarza – dodaje A. Abako.

„Kulinarną” część „Imienin Krasickiego” zakończoną, rzecz jasna, wspólną degustacją przygotowanych przez VIP-ów potraw, uzupełniać będzie również część artystyczna: recytacja bajek solenizanta, w interpretacji aktorów Teatru im. Jaracza w Olsztynie oraz muzyka z epoki w wykonaniu kwartetu smyczkowego Avista. Na najmłodszych czekają zabawy z animatorami. Na imienników X.B.W. czekać też będą certyfikaty udziału w I Warmińskim Zjeździe Ignacych.

„Imieniny Krasickiego” Zespół pałacowy w Smolajnach Sobota, 3 sierpnia, godz. 12.00

Patronat medialny nad imprezą objęły: TVP3 Olsztyn, Radio Olsztyn SA i Gazeta Olsztyńska.

Zobacz wszystkie wydarzenia

7 KOMENTARZE

    • Żeby pokazać, że Abako i Kowalski są zdolni coś na poziomie wymyślić. Liczą na ich ,,pomysłowość” nabiorą się ci, co nie wiedzą. Hahaha

  1. Wszystko na nie..? Co to za argument że w Lidzbarku robią imieniny Ignacego. Ten sam obszar działania Krasickiego więc i imprezy mogą się powielać. Bardzo dobry pomysł. Liczę że w kolejnych latach będzie realizowany. Nie wszyscy muszą w nim uczestniczyć jak ktoś woli oglądać słoneczko Polsatu jego wola.

    • Oczywiście że nie ma przymusu. Ale każdy ma prawo wyrazić swoją opinię. Mnie np interesuje ile kosztowało to promowanie vipów? Bo Przecież nie Smolajny a oni grali główną rolę. No i ci posłowie przechadzający się w „tłumie” 🙂 A poważnie, czy jest prawdą że impreza kosztowała 75 000 zł???

      • a niby jak myślisz, że za michę ryżu te indywidua pojawiły się w smolajnach?
        czy może już niebawem były burmistrz wywalił z budżetu kolejne tysiące na pożal się boziulku tfuj samoautopromocję 🙂

        • Autopromicja? W przetartych dżinsach, pogniecionej koszuli i kamizelce rodem z zawodów wędkarskich? Nie, zdecydowanie nie. To nie jest odpowiedni strój. Dla ciekawskich u etyczki sporo zdjęć.
          Spotkanie politykierów, znajomków i ludzi z parciem na władzę. No nic, można i tak. Gotujcie się sami we własnym sosie. Ja wychodzę, mam mdłości.

Napisz komentarz. Przypominamy o zachowaniu kultury w pisaniu komentarzy. Nikt nie jest anonimowy w internecie. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy bez podania przyczyny, zwłaszcza obraźliwych.

Dodaj swój komentarz.
Please enter your name here