Na portalu społecznościowym były Burmistrz Dobrego Miasta Stanisław Trzaskowski opublikował informację, sprostowanie o sytuacji finansowej Gminy Dobre Miasto.
„W komentarzu do jednego z postów Wojtek Narwojsz zaapelował do mnie (pod groźbą ustawienia na mojej posesji struganego bociana) o sprostowanie nieprawdziwej informacji że „nie stać Gminy na światło i ciepło w szkołach”. Straszna wizja struganego bociana na mojej posesji, późno bo późno, ale jednak poskutkowała! 🙂 Podejmuję więc próbę prostowania rozpowszechnianych obecnie nieprawdziwych informacji o rzekomo tragicznej sytuacji finansowej Dobrego Miasta. Najprostszym wytłumaczeniem byłoby stwierdzenie, że mamy do czynienia z powielaniem znanej taktyki „Polska w ruinie” czyli perfidnym kłamstwem.
-deficyt budżetowy w wysokości 0 (słownie zero)!
-na inwestycje przeznacza się 3.203.835,00 zł., w tym 986 386 zł z dochodów własnych,
-przewiduje się nadwyżkę budżetową w wys. 3.049.759,16 zł (podobne nadwyżki budżetowe były w latach poprzednich i przewiduje się je do 2025r w wieloletniej prognozie finansowej) ,
-na sfinansowanie gospodarki odpadami przeznacza się 3.096.616,00 zł. (ostatnia wysoka podwyżka opłat za odbiór odpadów nie ma więc nic wspólnego z sytuacją finansową gminy),
-rezerwa do wyłącznej dyspozycji burmistrza wynosi 145.000 zł
-stawki podatku od nieruchomości utrzymuje się na niezmienionym od 2018 roku poziomie
-kredyt z lat poprzednich, w wysokości planowanej i możliwej do spłacenia w ciągu 6 lat, brany był wyłącznie na inwestycje, w tym na budowę przedszkola i oddziały żłobkowe, rozbudowę remizy OSP, budowę dróg.
Czy tak wygląda budżet gminy której nie stać na światło i ciepło w szkołach?
Jeżeli jednak projekt budżetu złożony przeze mnie 15 listopada ubiegłego roku był tak zły, to następca mógł podjąć przynajmniej najprostsze działania:
-Rozłożyć na dwa lata (lub przesunąć na 2020 r ) budowę ścieżki rowerowej Knopin-Swobodna (w poprzedniej kadencji otrzymaliśmy dofinansowanie na ten cel w wysokości 881 600 zł).
– Przełożyć na rok przyszły udzielenie pomocy finansowej dla powiatu olsztyńskiego w wys. 395 000 zł – „nasz” starosta zapewne wyraziłby na to zgodę.
– Podnieść stawkę podatku od nieruchomości przynajmniej o stopę inflacji czyli 1,6% .
-wydłużyć okres spłaty zaciągniętych wcześniej kredytów np. o 3 lata, czyli do 2028r.
Tylko te proste działania pozwoliłby na zwiększenie w bieżącym roku wydatków budżetowych (bądź pokrycie niedoborów, jeżeli takie wystąpią) o ok. 1 200 000 zł.
Przykre jest jednak to, że w odpowiedzi zapewne usłyszymy i zobaczymy pstrykanie palcami i powtarzanie (posługując się słownictwem następcy) „absurdalnych”, „kuriozalnych” i „katastrofalnie” nieprawdziwych informacji o stanie naszej gminy.