Znamy już ostateczne kosztu budowy kładki na rzeczce Kwieli w Knopinie.

8
reklama TOP
Znamy już ostateczne kosztu budowy kładki na rzeczce Kwieli w Knopinie. Jest końcowe rozliczenie budowy kładki na rzeczce Kwieli. 

 

 

 

8 KOMENTARZE

  1. Czy ktoś może powiedzieć ile wydano na ten mostek?
    Przez wiele lat boksował się radny kowalski z burmistrzem o wartość mostka.
    Czy kowalski rzeczywiście ujawnił swoich super projektantów i wykonano mostek za max 50tys zł?
    Nie słychać braw. Może te 50 tys to był koszt projektu?

  2. RAdny kowal z lekka się pomylił, wbijając sobie do głowy, że koszt mostku to max 50 tys zł.
    Był pewny, że Franek mu mówił o 50 tysiącach złotych, a niestety to Złoty mu mówił o 50 tys franków 🙂
    Nawet ANdzia, będąc w przekonaniu, że kompozyty to coś podobnego do kompostu, nie był w stanie franków przerobić na złote w układzie 1 do 1(myślał, że w układzie SI da się, ale się nie dało).
    Etam, ciemny lud wszystko kupi – wódka Staska, tfu wina tuska.
    Ważne, że coś tam, coś tam, koło 50 tys. czegoś tam 🙂

    • Wszystko mądrze i bardzo śmiesznie Jest jedno ale. Niepokalany Stasiek nam się na finiszu obes… Tak koncertowo że Tusk i te pełowskie ośmiorniczki przy wyczynie niepokalanego Staśka to pikuś.

    • A może 50 tysięcy rubli? Słyszeliście, że Jarosław nabił tyle piany, że przepływ wody w rzeczce się wstrzymał?

    • Faktycznie, ktoś sobie zrobił kupę w spodnie od Armaniego, ale ten ktoś nie służy do mszy.
      Nie mieszajmy jednak „wyczynów” radnego do kompetencji drugiego.
      Kowalski karmi od lat mieszkańców bajkami o wielkich przekrętach Ratusza. Za drogie pomosty, zbędne kamieniczki, basen, stodoły i chyba wszystko co zostało wybudowane lub wyremontowane w ostatnim trzydziestoleciu. Wszędzie ma informacje od famy, ale zanim je sprawdzi, to już przedstawia jako prawdy objawione. Jedną z tych jego prawd była „prawda” o koszcie mostku nad Kwielą. Od kilku lat bredzi, że ktoś nie umie liczyć, a sam myli franki ze złotówkami. Teraz, gdy jego ignorancję potwierdził nawet jego najbliższy kolega starosta, to on przeskakuje na kolejnego koziołka – nowe przedszkole. To już nie jest śmieszne. Przecież widać na podstawie „mostku”, że gościu jest niebywałym ignorantem. Opowiada jakieś niestworzone rzeczy o „wyspawaniu mostku z prętów nierdzewnych i rdzewnych” jednocześnie atakując nową inwestycję. Wszystko by było w „normie”, gdyby nie fakt, że ten człowiek chce zostać burmistrzem D.M. W wieku prawie 60 lat nie zajmował chyba żadnego stanowiska kierowniczego, niechęć do nauk ścisłych potwierdza „mostkiem z patyków”, a twierdzi, że „pociągnie” Gminę? Pociągnie ale w dół, z którego będziemy wychodzić latami.

      Za wpuszczenie pod strzechę „konia trojańskiego” stary koń zapłaci „własnym złotem”. Pilnujmy naszych, publicznych złotówek.

Napisz komentarz. Przypominamy o zachowaniu kultury w pisaniu komentarzy. Nikt nie jest anonimowy w internecie. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy bez podania przyczyny, zwłaszcza obraźliwych.

Dodaj swój komentarz.
Proszę podać swoje imię tutaj