reklama TOP
Na jednym z portali społecznościowych pojawił się wpis, że w Dobrym Mieście bez problemu możne kupić narkotyki.

Szanowni Państwo. Chcę Państwa uczulić na pewną sprawę. Nie wolno mi używać danych osobowych. Na ulicy Garnizonowej są sprzedawane narkotyki . Mamy tu byle Gimnazjum ,Ogólniak,przedszkola. Jeden młody człowiek który to robi napadł mnie,pobił,syna też ( sprawy są na policji) i dziwi mnie fakt że każdy daje się temu 22 latkowi zastraszyć.
Nie pozwólmy na to!!! Widzę wiele Waszych pociech w sznureczku do tego ……małolata.
Czy ktoś coś widział, wie w tej sprawie?

Policja doskonale wie kto diluje i nic z tym nie robi… A owa mama chyba pisząc ten wpis chce odwrucić uwagę od syna-dilera który rozprowadzał dzieciakom „pixy” pod szkołą.
Interesujące kiedy owe zdarzenie miało zajście ??
Co wy tu za śmieci wrzucacie, babka została wyjaśniona. Chora na glowe, jak ta cała rodzinka z małoletnim cpunem, wiecznie bitym przez starego
Pierdolony łeb co do kobiet rękę wycioga szacun po prostu
Ta kobieta niech przestanie zajmie sie synem zeby 20 letni synus nigdzie nie pracowal nie skonczyl szkoly przechadzal sie caly dzien po miescie .Czemu nikt inny nie umieszcza takich wpisow .Panie redaktorze nie wiem czy pan wie co to rzetelne dzienikarstwo .
Ćpuny i dilerzy do kopalni stamtąd nie uciekną ?
Widocznie stać mnie na to żeby jak to pani pisze,utrzymywać synusia i to nie pani sprawa
A ja podziwiam tę Panią. Matka i osoba kochająca, nawet jeśli nie zawsze wychodzi tak, jak by człowiek chciał, ratuje dziecko jak potrafi.
Sądzę, że dobromiejska policja i inni do rozwiązywania takich spraw powołani dołożą wszelkich starań, aby ukrócić handel narkotykami.
Nikt nie zmusza nikogo do ćpania. Jak ktoś chce brać, to będzie brał bez względu na wszystko, lecz wtedy niech liczy się z konsenkwecjami.. Już dawno wszystko powinno być legalne, ale pseudowolność rządzi się swoimi prawami. Dożywotnia praca kopalniana za 3k miesięcznie, żeby prawdziwi przestępcy wypili kielicha wódy za twoje zdrowie.
Nikt nie zmusza nikogo do ćpania? A dzieci podstępem wciągane w nałóg taką samą miarą mierzysz?