REKLAMA
Strona główna Dobre Miasto Jest pomysł żeby bocian wrócił na basztę w Dobrym Mieście

Jest pomysł żeby bocian wrócił na basztę w Dobrym Mieście

5
reklama TOP

Jest pomysł żeby bocian wrócił na basztę w Dobrym Mieście. 

5 KOMENTARZE

  1. W Niezgorszym Mieście
    w ramach rewolty
    coś miejskim lampom
    odcina wolty.

    Spacer w ciemności
    ma moc przedziwną:
    wpadniesz na oślep
    na płeć przeciwną.

    Choć dziura w zębie,
    choć dziura w bucie,
    nic to! nie widać!
    Zwyciężą chucie.

    I w tej ciemności
    w porze kolacji
    spowodujecie
    wzrost populacji.

    Nowych więc luksów
    nikt nie obieca,
    bo szczytny motyw
    władzy przyŚWIECA.

  2. „Pierwszy ptak, który zajmie gniazdo – zwykle jest to samiec – czeka na samicę, która do niego dołączy (…)”
    Na litość Boską, nie umieśćmy na gnieździe samicy, gdyż to pomerda cały przyrodniczy porządek!

    sł. Artur Andrus, melodia ludowa:

    Stało się to w zeszły piątek
    W naszym barze na Bielanach
    Nagle ktoś podrzucił wątek
    Ile człowiek ma z bociana?
    Stefan, tego baru gwiazdor
    Któren w życiu nie tknął mleka
    Zdobył komunalne gniazdo
    Teraz na samicę czeka

    Jeden pokój, kuchnia z gazem
    Ale dumny mówi – Chłopcy
    Kiedyś z tą samicą razem
    Przepędzimy wszystkich obcych
    Stefan zasnął po toaście
    A stąd z baru Atlantyda
    Sokratesa osiemnaście
    Czyli moje gniazdo widać

    A tam żona siedzi w oknie
    A ja ostrzegałem żonę
    Niech nie siedzi, bo jak zmoknie
    Będzie chyba ważyć z tonę

    W barze były też dwie panie
    Jedna mówi – Z doświadczenia
    Wiem, że zaobrączkowanie
    Tak do końca nic nie zmienia
    Chciałoby się w miłość wierzyć
    Ale życie to gra w bierki
    Bo zmieniają się partnerzy
    A czasami też partnerki

    Starczy więc namysłu chwila
    Żeby pojąć, proszę pana
    Człowiek może od goryla
    Ale małpa od bociana
    I przedstawia się Teresa
    Oczkiem tak zalotnie mruga
    Że już gnam na Sokratesa
    Osiemnaście, klatka druga

    Bo tam żona siedzi w oknie
    A ja ostrzegałem żonę
    Niech nie siedzi, bo jak zmoknie
    Będzie chyba ważyć z tonę

    Z nieodłącznym papierosem
    Obserwuje okolicę
    I przepędza jednem ciosem
    Inne, lewe bocianice

    https://www.youtube.com/watch?v=seQVjD9Zv50

Napisz komentarz. Przypominamy o zachowaniu kultury w pisaniu komentarzy. Nikt nie jest anonimowy w internecie. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy bez podania przyczyny, zwłaszcza obraźliwych.

Dodaj swój komentarz.
Proszę podać swoje imię tutaj